Refinansowanie kredytów hipotecznych pod lupą: banki coraz mocniej rywalizują o klientów

Refinansowanie hipotek coraz częściej w centrum rywalizacji banków

Na rynku pojawia się coraz więcej dedykowanych propozycji refinansowania kredytów mieszkaniowych, co sugeruje wzrost presji konkurencyjnej w bankach zabiegających o przejęcie klientów od rywali. Dzieje się to w momencie, gdy liczba aktywnych kredytobiorców stopniowo maleje, a instytucje finansowe coraz wyraźniej walczą o udział w ograniczającej się puli zobowiązań.

Kolejne dane wskazują, że rynek hipotek wchodzi w fazę zaostrzonej rywalizacji, a szczególnie widoczne jest to w segmencie refinansowania. Przez kilka minionych lat – przy wysokich stopach procentowych – był to obszar o raczej niszowym znaczeniu, natomiast obecnie jego rola szybko rośnie. Z szacunków Związku Banków Polskich wynika, że w całym 2025 r. refinansowanie stanowiło ok. 15 proc. sprzedaży kredytów na nieruchomości. Wstępne, wciąż niepełne dane za I kw. 2026 r. pokazują już niemal 30-procentowy udział „refinansów” w nowej sprzedaży, czyli wynik około dwukrotnie wyższy. Tylko w dwóch pierwszych miesiącach roku przeniesiono zobowiązania o wartości blisko 6 mld zł.

Można zakładać, że presja konkurencyjna nadal będzie narastać, a banki coraz intensywniej będą zabiegać o przejęcie klientów. Wynika to po pierwsze z faktu, że w ujęciu „netto” liczba nowych kredytobiorców nie rośnie: już od kilku lat więcej osób w Polsce spłaca i zamyka hipoteki, niż zaciąga nowe. Po drugie, w przyszłym roku upłynie 5 lat od gwałtownej podwyżki stóp procentowych. Kredytobiorcy, którzy w tamtym okresie wybierali hipotekę z okresowo stałym oprocentowaniem, w 2027 r. uzyskają możliwość przejścia na oprocentowanie zmienne. Jednocześnie dla tej grupy oraz kolejnych roczników klientów pozostaje dostępna alternatywa w postaci odnowienia okresu „zamrożonej” stawki, już z nowym poziomem oprocentowania.

Przegląd aktualnych ofert banków udzielających kredytów hipotecznych pokazuje, że w wielu instytucjach funkcjonują już specjalne rozwiązania przygotowane z myślą o osobach rozważających „przeprowadzkę” kredytu. Lider rynku, PKO Bank Polski, od dłuższego czasu utrzymuje zerową prowizję za przeniesienie zobowiązania. W kwietniu bank wzmocnił ofertę, zwiększając skale zachęty poprzez podwojenie obniżki dla okresowo stałego oprocentowania – przy refinansowaniu wynosi ona 0,4 pp. i dotyczy formularzy informacyjnych wygenerowanych do 12 maja. W wybranych wariantach spłata kredytu w dotychczasowym banku może zostać przeprowadzona całkowicie online. Dodatkowym elementem jest kod rabatowy o wartości 2000 zł na zakupy w sklepie Samsunga, który może obniżyć wydatki związane np. z zakupem sprzętu AGD.

W styczniu 2026 r. swoją ofertę dla refinansujących przedstawił ING Bank Śląski. Program został wydłużony w kwietniu, a cała akcja ma trwać do 31 maja. Obecne parametry są nieco mniej atrakcyjne niż jeszcze kilka tygodni temu, jednak po zawirowaniach na Bliskim Wschodzie korekty stawek objęły cały rynek. Na 27 kwietnia 2026 r. stałe oprocentowanie w ING wynosi 6,48 proc., a przy oprocentowaniu zmiennym marża to 1,54 pp. Jednocześnie jest to nadal o 0,14 pp. mniej niż w promocyjnej ofercie przeznaczonej dla nowych kredytów. Warunki dotyczące sprzedaży krzyżowej pozostają zbliżone do cyklicznie odnawianych promocji banku: wymagane jest otwarcie rachunku osobistego, zadeklarowanie wpływów min. 2000 zł oraz skorzystanie z ubezpieczenia na życie przez minimum 3 lata. Dodatkowo klient musi korzystać z bankowości internetowej i mobilnej oraz wyrazić zgodę na weryfikację behawioralną.

W lutym do grona banków z dedykowanymi warunkami refinansowania dołączył BNP Paribas Bank. W kwietniu klienci refinansujący kredyty hipoteczne mogą otrzymać oprocentowanie 6,29 proc. przez 5 lat, a następnie marżę na poziomie 1,65 pp. Po stronie wymagań znajduje się m.in. założenie konta z kartą debetową, zapewnienie wpływów min. 2,5 tys. zł miesięcznie oraz akceptacja korespondencji elektronicznej, a także zakup pakietu ubezpieczeń i podpisanie umowy kredytowej w ciągu 15 dni od decyzji.

Na tle rynku uwagę zwraca także odświeżona propozycja mBanku. Warto przypomnieć, że „Na rynku polskim nie ma jeszcze takiego produktu. Jako jedyni będziemy w stanie podjąć decyzję kredytową w przeciągu godziny, na podstawie przesłanych faksem dokumentów” – tak instytucja reklamowała ofertę refinansowania… 20 lat temu. Zmianę realiów najlepiej oddaje promowana od kilku miesięcy możliwość cyfrowego przeniesienia hipoteki: nie ma już mowy ani o faksie, ani o decyzji w godzinę, a dokumenty przekazywane są elektronicznie. W kwietniu mBank przebudował pakiet warunków dla refinansujących, uruchamiając promocję obowiązującą do 24 czerwca 2026 r. Kluczowe zachęty to brak obowiązkowego ubezpieczenia na życie, zerowa prowizja oraz rezygnacja z opłat za wycenę i wpis do księgi wieczystej nieruchomości. Dodatkowo oprocentowanie lub marża mogą zostać obniżone dla klientów aktywnych (o 0,1 pp.), dla właścicieli nieruchomości energooszczędnych (o 0,2 pp.) oraz dla osób kwalifikujących się do cyfrowego procesu przeniesienia zobowiązania (o 0,2 pp.).

Warto jednocześnie przypomnieć, że cyfrowe refinansowanie hipoteki w tej instytucji jest dostępne po spełnieniu określonych warunków wejściowych. Procedura online została przewidziana dla osób, które zaciągnęły kredyt samodzielnie (jako

Jacek Piekart
Ekspert finansowy

keyboard_arrow_up